Apartament 110m2 - Bydgoszcz

Apartament o powierzchni 110 m2 mieści się na piątym piętrze nowej inwestycji deweloperskiej. Połączenie drewna i malowanej na czarno stali tworzy spójną całość, zaznacza się detalem i formą konsekwentnie w całym mieszkaniu.

Już od progu czujemy nutę nowoczesności eleganckiej i ponadczasowej, podkreślonej naturalnymi materiałami. Długi korytarz, w którym dosłownie unosi się zapach drewna, prowadzi nas do otwartej przestrzeni salonowo – kuchennej, którą uzyskano, wyburzając większość ścian. Wysokie trzymetrowe dębowe drzwi, które dzięki podniesionym opaskom stanowią naturalne przedłużenie ściany.

W salonie dominuje ogromny stół, nadając wnętrzu rodzinnego charakteru. To wokół niego, zgodnie z temperamentem Pani domu, toczy się życie. Podobnie jak większość mebli w apartamencie, został on wykonany według indywidualnego projektu. Prosta forma – fornirowany dębem blat oparty na metalowym stelażu doskonale wpisuje się w klimat wnętrza, a wisząca nad nim szczypta włoskiego designu – lampy Foscarini for Diesel dopełniają całości.

W tle połyskuje biała zabudowa kuchenna. Lakierowane fronty odbijają światło i mimo, że zajmują całą ścianę, nie narzucają się swoją obecnością. Kuchnia została wtopiona w powstałą, specjalnie na jej potrzeby, wnękę. Okraszona marką Miele zapewnia wyjątkowy komfort jej korzystania.

W salonie króluje olbrzymia czterometrowa sofa, zaprojektowana pod wymiar, ze specjalnie dobranej wełnianej tkaniny. Z tej samej kolekcji uszyte zostały lniane woale i zasłony w odcieniu morskiego błękitu. Ciepła dodaje biokominek (Planika) obudowany ciemną płytką imitującą marmur (Marazzi). Powstał on we wnęce pomiędzy kominami i stał się głównym punktem salonu.

W sypialni króluje stylowa tapeta Wall&Deco, nadając jej elegancji. Wykonane na zamówienie przez rodzimych producentów – tapicerowane łóżko – dodaje przytulności pomieszczeniu przeznaczonemu na wieczorny odpoczynek. Stamtąd, przez otwartą garderobę można przejść do prywatnej łazienki.

Zabudowa garderoby, podobnie jak stół w salonie i stoliki w całym mieszkaniu, oparta jest na tej samej konstrukcji – stalowa rama i dębowy blat. W tym wypadku rolę blatu przejęły półki i szafki.

Łazienka to ukłon w stronę szlachetnej elegancji: marmurowa czerń, wielkoformatowe płytki, chrom i mozaika. Całość wykończona drewnem, włoskimi lampami i ceramiką – konsekwentnie nawiązuje do reszty mieszkania.

Pokoje chłopców zostały utrzymane w szarościach, rozświetlonych jedynie pojedynczymi żółtymi akcentami. Ich główną ozdobą są ściany, na które muralista (www.murales.pl) przeniósł w formie komiksu pasję nastolatków do samochodów. Mural przeplata się z magnetyczną teksturą Systex, po której również można pisać.

Cały apartament został przemyślany w najdrobniejszych szczegółach, tu nic nie jest przypadkowe. Linia światła w holu, linia klamek, stelaży, lamp, uchwytów to detale, które nadały ostateczny sznyt wnętrzu.